In
August 2016 I departed from Gdansk in the next voyage to the Russian Far
North,
We sierpniu 2016 wyruszyłem z Gdańska w kolejną
wyprawę na rosyjską Daleką Północ,

Summer 2016 was not over yet, when I started a new
journey. This is because the route leads up to the Arctic Circle, where it
is cold now, and later it will be VERY cold. I sailed on the old river
boat down Irtysh and Ob to Salekhard – lying on the Arctic Circle, and from
there – the next boat took me even further north – to the regions
inhabited by Nenets tribe. After returning train took me to the infamous
Vorkuta, V.Ustiug and Arkhangelsk. Then I flew back to Kaliningrad.
It was another interesting trip – to the areas in which I have not
been yet. Short
messages from this route you can find in my
travel log.
Lato 2016 jeszcze się nie skończyło, ale ja wyruszałem już w
nową samotną podróż. To dlatego, że jej trasa prowadziła aż za Krąg Polarny,
gdzie jest zimno, a później miało być bardzo zimno. Na poczatku spłynąłem starym
statkiem Irtyszem i Obem aż do Salehardu leżącego na Kole Podbiegunowym, a
stamtąd – kolejnym statkiem płynąłem jeszcze dalej na północ – do regionów
zamieszkanych przez Neńców. Po powrocie do Salehardu pociąg zabrał mnie do
niesławnej Workuty, Ustiugu i Archangielska, skąd doleciałem z powrotem do
Kaliningradu. Nie było wcale łatwo przygotować taką pionierską ekspedycję.
Będzie to jeszcze jedna ciekawa podróż – do rejonów w których jeszcze nie
byłem. Krótkie
wiadomości z tej trasy znajdziecie w moim
dzienniku podróży.
Sorry, so far the map only…
Przepraszam, na razie tylko mapa, ale wkrótce zamierzam rozbudować tę
stronę… 🙂

Przepraszam moich czytelników – kolejne zdjęcia już wkrótce…