It was my 10th Round-the-World Voyage. I spent
almost four months on the trail. The idea of the new, fascinating
route was born in unusual circumstances. Few years ago I was invited to
attend “Award of the traveler of the year” ceremony. I met there Mr Jaroslaw Kret – well known Polish traveler an TV
presenter. Talking about my numerous solo round- the- world voyages I said
that it is harder and harder to set up a new, original and interesting
route. Mr Jaroslaw said, that instead going east-west direction now I should
travel around the globe south-to-north. Of course it was a joke… But… Two
years later started to work on such an option. I found two scheduled flights
over the Arctic and Antarctica. Then I combined them with a inexpensive RTW
tariff. And… a detailed plan was born – just see the map below:
Była to trwająca prawie 4 miesiące Dziesiąta
Podróż Dookoła Świata. Pomysł nowej trasy urodził się w niezwykłych
okolicznościach. Kilka lat temu na uroczystości wręczenia nagród “Podróżnik
Roku” spotkałem znanego polskiego podróżnika i prezentera TVP Jarosława Kreta. Mówiąc o moich licznych
podróżach dookoła świata stwierdziłem, że coraz trudniej mi jest wymyślić
nową, ciekawą trasę. Pan Jarosław zażartował, że zamiast podróżować wokół
globu horyzontalnie powinienem teraz polecieć w kierunku
południe-północ… To był tylko żart, ale… Dwa lata później zacząłem
pracować nad takim pomysłem. Odkryłem dwa rozkładowe loty ponad Arktyką i
Antarktyką
oraz tanią taryfę RTW, którą można było dla takiego pomysłu zastosować. Na mapie poniżej
możecie zobaczyć, co z tego wyszło:

It was just not only about flying over
Antarctic and Arctic… During this voyage I wanted to visit still unknown to me
spots of the world. Robinson Crusoe Island, pueblos around Salta, some new,
picturesque areas in New Zealand… I wanted to be on Kangaroo Island and
to cross Australia by train and then Japan end-to-end. The challenge was
to get Russian permit for visiting Chukotka and to cross Bering Straits. I
did not know if I will manage to execute all this crazy ideas. But I did it!
You can read about my unexpected adventures in my travel log:
www.globosapiens.net/travellog/wojtekd
W tym wszystkim oczywiście nie
chodziło tylko o to, by przelecieć nad Antarktydą i Arktyką. Podczas tej podróży
zamierzałem odwiedzić nowe, nieznane mi ciekawe miejsca: Wyspę Robinsona Crusoe,
Południową Boliwię, puebla wokół Salty, malowniczy kawałek Nowej Zelandii. Chciałem
przeciąć Australię raz jeszcze – jadąc pociągiem. Potem przejechać japońskie
wyspy od krańca do krańca tego kraju. Prawdziwym wyzwaniem było uzyskanie
zezwolenia na odwiedzenie rosyjskiej Czukotki i przeskok na drugą stronę Cieśniny
Beringa. I wcale nie byłem pewien, czy uda mi się to wszystko zrealizować.
Udało się raz jeszcze! Choć były nieprzewidziane przygody o których pisałem
w prowadzonym na trasie
dzienniku podróży.


Isla Robinson Crusoe

Isla Robinson Crusoe

Bolivia – Laguna Verde


Argentina – Salta

Cafayate

Buenos Aires

Auckland

Cape Reinga

Bay of Islands

Coromandel Peninsula

Coromandel Peninsula

Tongariro Alpine Crossing –
Mount Ngauruhoe

Emerald Lakes

Sydney

Kangaroo Island

Famous Ghan train

Katherine Gorge

Litchfield National Park

Argyle Diamond Mine – biggest in the
world


Biggest boab tree – in Wyndham

Dampier Peninsula
