I was reading in the books that on the Palawan you can see fantastic insular
landscapes comparable with Vietnam’s Halong or Thailand’s Pha Nga I was
dubious about it. Sometimes the authors are not objective, sometimes such a
opinion is just like a paid advertise. You have to go and see… I had
– and I must tell you that I was not disappointed. Bacuit is not as wide as
Halong but it is comparable with Pha Nga. But you will not see such a crowd
of tourists like in Thailand. Island hopping is well organized:
competing pumpboats are departing every morning from El Nido to make three
(sometimes four) routes. Each rout allows to visit few islands and to see
one of the world’s stunning seascapes. It is the real jewel of
the Philippines.
Kiedy
czytałem w przewodnikach, że na Filipinach można zobaczyć podobnie
piękne wyspiarskie krajobrazy jak w Zatoce Halong w Wietnamie czy w Zatoce
Pha Nga w Tajlandii powątpiewałem trochę. Często autorzy przewodników
propagują swoje, subiektywne spojrzenie albo po prostu reklamują jakieś
miejsca, bo za to im zapłacono. Trzeba było pojechać i zobaczyć… Muszę
powiedzieć, że nie zawiodłem się. Archipelag Bacuit nie jest wprawdzie tak
rozległy jak Halong, ale z powodzeniem może konkurować z Pha Nga. Nie ma tu
przy tym takich tłumów turystów jak w Tajlandii… Zwiedzanie wysepek jest
dobrze zorganizowane: konkurujące za sobą łodzie wyruszają codziennie z El
Nido na trzy (czasem cztery) trasy, odwiedzając po za każdym razem po kilka
wysp. W turystycznym żargonie nazywa się to island hopping.