
Z Fidżi poleciałem do Japonii, trafiłem tam na obchody Dnia Dwudziestolatków
– Japonki kończące 20 lat ubierają tego dnia swoje piękne kimona.


Kolejny etap podróży to Kanton,
Guilin i pływ rzeką Li koło Yangshuo – w krajobrazie wapiennych gór…
Lądem przekroczyłem granicę
chińsko-wietnamską – główną atrakcją pobytu na północy Wietnamu kraju była
słynna zatoka Halong.

Odwiedziłem też dawną stolicę
cesarską – Hue z malowniczym bazarem


Potem był Laos – senny i spokojny
kraj ubogich chat, buddyzmu i bardzo sympatycznych ludzi

Najciekawszym miastem Laosu jest
pełna świątyń dawna stolica kraju – Luang Prabang
Na północy Laosu mieszkają liczne
mniejszości narodowe. Bardzo mi się podobały ich zróżnicowane, barwne
stroje.


Niezapomniane ważenia pozostawiła
wycieczka łodzią po szeroko rozlanym Mekongu.
W klasztorze w Udomxai młodzi mnisi
naprawiali posąg Buddy


Nie protestowali, kiedy ich
dyskretnie fotografowałem
do Chin – do nieznanej mi prowincji Yunnan
W okolicach Jinghong przedstawiciele
mniejszości narodowych noszą oryginalne nakrycia głowy


W Ganlanba codziennie po południu
odbywa się “Festiwal Polewania Wodą” – specjalnie dla turystów.
To też prowincja Yunnan, ale tak naprawdę jest to już próg Tybetu.

Brama miejska w Dali.

W rejonie Dali mieszkają Bajowie –
wywodząca się z Tajlandii mniejszość narodowa, nosząca barwne stroje. W
wielu miejscach takie panienki gotowe są za pieniądze pozować do zdjęć z
turystą.
Potem był Kunming – stolica Yunnanu –
a w nim tradycyjne
stylowe bramy i nowoczesne wieżowce


Najciekawsza świątynia buddyjska Kunmingu.
Bardzo podobały mi się
folklorystyczne występy w miejskim parku.


Zupełnie inaczej ubierają się kobiety
w Malezji – kolejnym kraju, który znalazł się na moim szlaku…
Wizytówką stolicy tego kraju –
Kuala Lumpur – są dwie bliźniacze wieże Petronas Towers – do niedawna
najwyższe budynki świata.


Kolonialne budowle w centrum Kuala
Lumpur
Ze stolicy Malezji zrobiłem sobie
całodzienną wycieczkę do starego kolonialnego miasta Malakka – po ulicach
starówki i Chinatown wożą tu turystów ukwiecone rowerowe riksze…
